Dress code: morning (formalny dzienny). Wstęp, część 1.

Dzisiejszym wpisem wkraczamy na wyżyny męskiej elegancji. Klasyczna moda rozróżnia kostiumy dzienne od wieczorowych, zarówno dla kobiet i mężczyzn, z ang. dress code morning oraz evening. W tej części przybliżę Wam stroje dzienne. Temat jest pozornie łatwy, ponieważ formalny, dzienny strój jest ściśle określony – składają się nań żakiet, stroller lub surdut. Wystarczy wnikliwie poznać kilkanaście zasad, żeby starannie skompletować ubranie. Czy na pewno jest to takie łatwe?

Dress code – co to znaczy, rodzaje oraz zasady, przykłady i porady znajdziecie w poprzednich artykułach:
Dress code
Dress code: casual
Dress code: smart casual
Dress code: business casual
Dress code: business (półformalny)
Dress code: cocktail

stroller_zakiet_surdut
Dress code formalny, dzienny. Od lewej mężczyźni ubrani w: stroller, żakiet oraz surdut.

Założę się, że ponad 90% ludzi nie potrafi wskazać różnic pomiędzy strojem dziennym a wieczorowym, nie mówiąc już o odróżnieniu fraka od żakietu lub surduta. O strollerze nawet nie wspomnę. Nie ma w tym nic złego. Skoro się nie używa, to i wiedza w tym zakresie nie jest koniecznością. Problem pojawia się wówczas, gdy Ci którzy powinni się znać, również prezentują nikłe pojęcie. Kto w tym wszystkim jest poszkodowany? Oczywiście konsument – czyli każdy kto kiedykolwiek chciałby taki strój przygotować dla siebie lub osoby bliskiej, np. na ślub.

Gdzie szukać wskazówek oraz inspiracji?

1. Formalny, dzienny dress code jest coraz rzadziej wymagany. Obecnie sprowadza się wyłącznie do celebrowania ślubów i wesel oraz bardzo elitarnych, wręcz arystokratycznych wydarzeń, np. koronacje lub pogrzeby.

2. W zasadzie żadna popularna firma odzieżowa w Polsce nie posiada w ofercie żakietu, stroller`a lub surduta. Taką garderobę zwykle szyje się na zamówienie lub wypożycza.

3. Zdecydowana większość poradników została przygotowana przez ekspertów ślubnych, którzy nie przestrzegają tradycyjnego dress code`u. Albo nie posiadają stosownej wiedzy, albo celowo puszczają wodze fantazji, mniej lub bardziej świadomie łamiąc zasady i wmawiając przyszłym parom młodym, że kreatywne podejście jest nie tylko akceptowane, ale wręcz mile widziane. Niestety kończy się to najczęściej, delikatnie mówiąc, mało gustownymi stylizacjami. Inna sprawa, że niewiele osób się orientuje w tak niszowym temacie, więc nie dostrzega błędów.

zakiet_surdut_modini-pl
Na portalu http://www.weselicho.net firma Modini, zawodowo zajmująca się modą męska, myli żakiet (na zdjęciu) z surdutem.

Mało jest wiarygodnych źródeł, którymi warto się inspirować. Nawet osoby zajmujące się zawodowo polityką zagraniczną, pisaniem poradników oraz prowadzeniem szkoleń (w tym dla dyplomatów), mają problemy z doborem właściwego rozmiaru garderoby. Trochę mnie to dziwi, ale tak już jest.

zakiet_morning-dress_mfa-gov-pl
Foto: http://www.mfa.gov.pl. Pan na zdjęciu to Tomasz Orłowski, wieloletni ambasador Polski, autor podręczników oraz wykładowca savoir-vivre dla dyplomatów. Pozuje w zbyt obszernym żakiecie. Nie tylko chodzi o marynarkę, ale również nogawki spodni są zdecydowanie za długie. Źle dobrane rozmiary to częsty widok u pana Orłowskiego. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Może lubi taki styl… .

Skąd zatem czerpać rzetelne inspiracje? Nieskromnie polecam swój blog, ale pod artykułem podaję linki do kilku polskich oraz zagranicznych stron internetowych, które w sposób kompetentny opisują formalny dress code, zarówno dzienny, jak i wieczorowy.

Dress code: formalny dzienny (z ang. morning dress, morning attire, formal morning)

Słowo dress w j. ang. znaczy suknia, kostium, strój i odnosi się do męskich oraz damskich ubiorów. Żeby nie brzmiało to śmiesznie i zupełnie obco, jako ciekawostkę historyczną przywołam fakt, że do XIX wieku w Polsce stosunkowo często widywano panów odzianych w tradycyjny strój narodowy na bazie żupanu – czyli sukni (dawny kostium bardzo charakterystyczny dla szlachty); inna jej odmiana z powodzeniem stosowana po dziś dzień przez księży katolickich to sutanna. Słowo attire z j. ang. tłumaczymy jako staranny, wytworny ubiór. Formalny ubiór dzienny stosujemy wyłącznie w ciągu dnia, tj. do godziny 18.00 lub zachodu słońca. Tradycyjny, formalny, męski kostium dzienny to żakiet, stroller lub surdut.

W uproszczeniu na żakiet lub garnitur żakietowy składają się: marynarka, kamizelka, krawat, koszula, spodnie oraz czarne buty. Ponadto nakryciem głowy jest cylinder, dłoni – rękawiczki, a wierzchnim – płaszcz typu dyplomatka.

zakiet_ksiaze_karol
Książę Karol oraz męscy członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej w żakietach. W Anglii jest to wciąż stosunkowo popularny kostium wśród wyższych sfer.

Nieco niżej w hierarchii formalności, dawniej klasyfikowany jako półformalny, a dziś niewątpliwie formalny, znajduje się stroller, który jest najłatwiejszy do przygotowania i praktyczniejszy ze współczesnej perspektywy. Od tego pierwszego różni się w zasadzie marynarką.

stroller_zakiet_saalburg
Ilustracja: Leslie Saalburg. Z lewej stroller, z prawej żakiet. Bardzo trudno jest odszukać w internecie współczesną, nienaganną stylizację ze strollerem, w przeciwieństwie do żakietu, który wydaje się być popularniejszy.

Również za strój formalny, ale wyjątkowo rzadko spotykany, nawet wśród arystokratów, uznawany jest surdut. Spotkałem się z opinią, że uchodzi nawet za bardziej formalny od żakietu z racji dłuższej tradycji. O ile na temat historii obu strojów można dyskutować, to rzeczywiście fason surduta oraz sposób noszenia wskazują na więcej przejawów dostojeństwa. Niestety na jego temat znajdziemy najmniej wiarygodnych źródeł, ale postaram się mimo wszystko temat rozwinąć w jednym z kolejnych wpisów.

surdut_morning_dress
Surdut to prawie zapomniany współcześnie formalny ubiór dzienny dla gentlemana.

Dodatkowe porady:

1. Surdut i żakiet należą do rodziny tzw. body coat, czyli okryć wierzchnich bardzo dopasowanych do sylwetki. Marynarki składają się z górnej i dolnej części, zszytych ze sobą w talii. Jak już wspomniałem kilkakrotnie we wcześniejszych wpisach, kostium elegancki to taki, który jest dobrze, a nawet idealnie, dobrany pod względem rozmiaru. Z tego powodu nie powinno się ich wypożyczać, a dokładniej rzecz ujmując – prawie niemożliwe jest znalezienie idealnie dopasowanego garnituru. Myślę, że fotografia u góry z panem Orłowskim jest pouczającą przestrogą.

2. Kostium lub garnitur to pojęcia, których używam celowo w tradycyjnym i ścisłym znaczeniu, tzn. chodzi o całe, kompletne ubranie od stóp do głowy. W przypadku ubiorów formalnych ma to bardzo istotne znaczenie. Założenie samej marynarki od żakietu czy surduta, nawet ze spodniami, jeszcze nie oznacza, że mamy gotowy, pełny strój. W kolejnych wpisach przybliżę szczegóły, a teraz podpowiem tylko, że każdy szczegół jest ważny jak nigdy wcześniej – tu reguły są jasno wytyczone.

3. Uwaga na liberie oraz inne żakieto- lub surdutopodobne wyroby! Wspominam o tym, ponieważ są firmy wyspecjalizowane w szyciu męskiej garderoby ślubnej, które na targach, wystawach, witrynach oraz w katalogach prezentują cały wachlarz liberii. Nazwa zachęcająca, prezentują się bardzo „uroczyście”, ale trzeba wiedzieć, cóż to takiego jest i jaka się z tym wiąże historia.

Z lewej boy`e hotelowi w liberiach, w środku także liberia, która w zamyśle projektanta jest prawdopodobnie surdutem, a po prawej biały „żakiet”. Na takie niespodzianki można się natknąć nierzadko w salonach z modą męską, zwłaszcza specjalizujących się w szyciu na miarę dla panów młodych.

Liberia dawniej była przejawem elegancji, godności i powagi; nadawana urzędnikom przez władcę na znak pełnienia ważnych urzędów. Jej historia sięga do czasów rzymskich i była stosowana przez wieki na wielu dworach. Stała się inspiracją dla dawnych mundurów wojskowych. Z czasem straciła na znaczeniu do tego stopnia, że od XIX wieku w zasadzie wyłącznie służba u bogatych państwa nosiła ów kostium. Degradacji kostiumu towarzyszyła tendencja, by dodawać do niego niepoważnie wyglądające ozdoby. Kto czytał „Ziemię Obiecaną”, być może zapamiętał, że bogaci żydowscy przemysłowcy z lubością ubierali w liberie męską część służby. Do dziś jeszcze w lepszych hotelach obsługa nosi tzw. mundurki – jest to zwykle współczesna odmiana liberii. Główną jej część stanowią szczątkowy frak lub surdut.¹

Jak widać, nieznajomość klasycznej mody może zaprowadzić nas w pułapkę… i to na własnym ślubie oraz weselu.

4. Nie polecam także przedłużanych marynarek. Chyba, że ktoś się fascynuje koszykarską „elegancją” lat 90. Wiele osób błędnie uważa, że taka marynarka to surdut.

2004 Western Conference All-Star Portrait
Foto: http://www.huffingtonpost.com. Shaquille O`Neal w „eleganckiej” wersji.

5. Jeżeli nachodzą nas wątpliwości odnośnie współczesnego zastosowania tradycyjnych, rzadko stosowanych strojów, to oprócz czytania specjalistycznych blogów, warto podpatrywać postacie o arystokratycznych korzeniach. Osobiście uważam, że najlepszym przykładem jest brytyjska rodzina królewska na czele z księciem Walii, Karolem Filipem (wspomniany u góry, ubrany w żakiet).

W kolejny wpisach przybliżę bardziej szczegółowo stroje formalne, dzienne: żakiet, stroller oraz surdut. Każdemu z nich poświęcę osobny artykuł.

Trzymajcie fason,

Luigi

Przypisy:
1. „Słownik mody” Ela i Andrzej Banach, Warszawa 1962, str. 168-169.

Linki do stron o modzie oraz historii ubioru:
https://andrewsandpygott.wordpress.com
https://www.gentlemansgazette.com
http://formalstyle.blogspot.com
https://lilyabsinthe.com

Reklamy

2 myśli w temacie “Dress code: morning (formalny dzienny). Wstęp, część 1.

  1. Kolejny świetny wpis. Jeśli skomponuję zestaw koordynowany: jasne spodnie z granatową marynarką plus czarne wiedenki, biała koszula, jednolity krawat, biała poszetka, to jaka będzie różnica pomiędzy takim zestawem a strollerem? Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Dziękuję. O żakiecie i strollerze będą niebawem obszerne wpisy. To co Pan zaproponował to prawie stroller:
      1. Przy jednorzędowej marynarce konieczna jest kamizelka.
      2. Przy dwurzędowej jest zbędna.
      3. Tradycyjny stroller ma spodnie sztuczkowe, tzn. szare w wyraźne prążki, kratę lub jodełkę, z tym że pionowe prążki uchodzą za bardziej formalne – oczywiście różnice są subtelne. Spotkałem się również ze stwierdzeniem, że spodnie mogą być w pepitę a nawet zupełnie gładkie, szare.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s