Elegancja

Elegancja jest pojęciem trudniejszym do zdefiniowania od mody. Dziś większość ludzi za warunek wystarczający, by kogoś nazwać eleganckim, uważa założenie wyprasowanej koszuli z długim rękawem, i to nie koniecznie włożonej w spodnie. Na szczęście w klasycznej modzie męskiej nie decydują demokratyczne wybory lecz tradycja oraz dobry gust.

Elegancja to ubraniowy savoir vivre, czyli dobre wychowanie z zakresu mody, a więc to co wypada i czego nie wypada zakładać na siebie, gdy pokazujemy się publicznie.

Moim zdaniem elegancja bardzo, ale to bardzo powoli i niechętnie ulega modzie, ostrożnie ewoluując na przestrzeni lat. Przykładem niech będzie szerokość męskich spodni, które dwadzieścia lat temu i wcześniej były sporo szersze u dołu od współczesnych, albo kapelusze – dawniej elegancki mężczyzna nie wychodził z domu bez nakrycia głowy, dziś wzbudza dyskretne zainteresowanie gapiów, mimo że wciąż należą do klasycznego kanonu. Żeby jeszcze lepiej zrozumieć pojęcie elegancji, warto zadać sobie proste pytanie: Jaka jest elegancja? Tu z pomocą przychodzą różne poradniki sprzed kilku dekad, gdy jeszcze normalni ludzie wypowiadali się szerzej na ten temat.

1930s-mens-suits-fashion
Zdjęcie z 1930 roku. Dziś niewielu zakłada kapelusz, większość z nas zwęziłaby nogawki spodni, a niektórzy chcieliby krótszą marynarkę. Niemniej jednak ta stylizacja również dziś uchodzi za bardzo poprawną.

Oto kilka ciekawszych opisów elegancji znalezionych na www.savoir-vivre.com.pl, będących fragmentami książki Stanisława Krajskiego, pt. „Savoir vivre jako sztuka życia. Filozofia savoir vivre”:

1. Słowo elegancja pochodzi od łacińskiego terminu elegantia, który oznacza, jak czytamy w „Słowniku łacińskim”, „dobry smak, gust, wytworność, wyborowość”. Ze „Słownika języka polskiego” dowiadujemy się, że elegancja to „dobry, wyszukany smak w ubiorze, wytworność w zachowaniu się, wykwintność jakichś przedmiotów”. Filozofia savoir vivre`u ujmuje elegancję jako perfekcjonizm w wyglądzie (postawa, ubiór, towarzyszące mu akcesoria) i zachowaniu, jako szlachetność zewnętrzną – szlachetność wyglądu i tego, co dzisiaj nazywa się mową ciała. Przez analogię określa się też w świecie savoir vivre jako eleganckie pewne reakcje, działania, zachowania – te mianowicie, które można określić jako piękne, które wprost emanują szlachetnością.

2. (…) czym elegancja nie jest. Na to pytanie w znacznej mierze odpowiada Alicja Szubert –Olszewska. Stwierdza ona, że elegancja nie jest „luzem” czyli „wątpliwej jakości swobodą stroju lub zachowania”, „gorsetem”, „prowokacją”, „manifestacją zdobytej fortuny”, „lekceważeniem form i wartości ogólnie przyjętych i wyznawanych”, „fałszywym wizerunkiem”.

3. A czym jest? Jest przede wszystkim czymś ponadczasowym i z gruntu elitarnym, czymś, co dobrze oddają słowa „wytworność” i „dystynkcja”, „piękno”, „dyskrecja”, „harmonia”, „umiar”, „styl”. Jest czymś, co wiąże się z odrzuceniem pretensjonalności, krzykliwej przesady, skrajności i, oczywiście, wulgarności i prostactwa.

Najłatwiej uchwycić ją w odniesieniu do ubioru. Irena Kamińska-Radomska w swojej „Etykiecie biznesu” stwierdza: „możemy być pewni, że wyglądamy elegancko”, gdy nasz strój jest „skromny, drogi i konserwatywny”.

Strój skromny, w jej ujęciu, to strój, który nie jest wcale tani, ale jest „niezmysłowy”, nie wywołuje „dwuznacznych skojarzeń” i nie działa „pobudzająco na płeć przeciwną”. Można, by tu jeszcze dodać, że jest to strój, który nie rzuca się w oczy – nie „kapie złotem”, w którym nie wygląda się „jak choinka”, który nie błyszczy się i nie mieni oraz nie jest w ostrych czy licznych kolorach – cechuje się „umiarem w doborze kolorów i fasonów”.

Strój drogi to jest strój, na którym się „nie oszczędza”, strój, który jest, jak to podkreśla wielu autorów, „dobry gatunkowo”, „najwyższej jakości”, w którym nie wygląda się „przeciętnie”. Można jeszcze dodać, że nie chodzi tu o jakikolwiek strój posiadający wysoką cenę, sporządzony z materiałów najwyższej jakości, ale strój, który zarazem jest, przypomnijmy, skromny i tradycyjny (nie może zatem być sportowy czy ekstrawagancki). Trzeba też podkreślić, że nie chodzi tu o strój markowy, który, pamiętajmy o tym, zakładany jest przez wszystkich snobów i dorobkiewiczów. Jeśli już zdecydujemy się nosić strój markowy musimy dopilnować, aby nigdy nie posiadał w żadnym widocznym miejscu znaku firmowego .

Strój tradycyjny to strój o akceptowanym od „niepamiętnych czasów” kroju i kolorze (w kolorach „spokojnych”), klasyczny, uniwersalny, w żaden sposób, nawet w szczegółach, nie posiadający znamion ekstrawagancji – nie budzący w nikim, nawet w ortodoksyjnie konserwatywnych starszych paniach hołdujących zasadom przyjmowanym przez arystokrację 100 lat temu, kontrowersji, jakichkolwiek negatywnych reakcji.

Od siebie chciałbym dodać, że powyższe zasady zostały spisane wiele lat temu i zdają się przede wszystkim nawiązywać do formalnego dress code`u. Od tamtej pory nastąpiło znaczne odformalizowanie ubioru, co oznacza, że stylizacje, zwłaszcza te półformalne i casualowe, są częściej używane oraz bardziej swobodne. Zwłaszcza w przypadku tych ostatnich warto pamiętać, czym jest prawdziwa elegancja i jakimi zasadami się kieruje, ponieważ tylko krok dzieli ubiór trendy od tandety – jam mawiał Karol Lagerfeld, który coś na ten temat musi wiedzieć, niejednokrotnie wzbudzając żywe zainteresowanie swoimi kreacjami oraz zachowaniem.

Przykłady jak wyglądać elegancko w strojach o różnym stopniu formalności:

elegancja_ksiaze
Elegancja formalna – czarny smoking to oficjalny strój wieczorowy.
elagancja_czarny_outfittrends-com
Foto: http://www.outfittrends.com. Półformalna elegancja. Strój idealny na co dzień do pracy.
elegancja1
Jak wyżej.
elegancja_khaki
Kiedyś powiedziałbym, że to nieformalna stylizacja, tzw. strój spacerowy, ale w dzisiejszych czasach umieściłbym go pomiędzy półformalnym a nieformalnych strojem.
elegancja_mrporter-com
Foto: http://www.mrporter.com. Stylizacje nieformalne ale ciągle eleganckie, tzw. smart casual. Proszę wziąć poprawkę na odważne zestawienia z bojówkami.
elegancja3
Smart casual w dobrym guście – jak najbardziej elegancko.
elegancja_casual
100% casual ale z klasą – elegancja na poziomie.
casual_podlinski-net
Foto: http://www.podlinski.net. Co najmniej o trzy kroki za daleko. Ta stylizacja z elegancją nie ma nic wspólnego.

Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że dzisiejszy wpis obfituje we fragmenty zapożyczone z innego bloga. Ktoś inny napisał dokładnie to, co ja myślę i chciałbym Wam przekazać, a przy okazji zrobił to lepiej, więc postanowiłem przedstawić to w oryginale. Zainteresowanych bardziej szczegółowym studiowaniem zagadnień z zakresu: elegancji, dobrego wychowania, tradycji, obyczajów itp. odsyłam na stronę podaną poniżej jako źródło.

Trzymajcie fason,

Luigi

Źródło:
http://www.savoir-vivre.com.pl

Reklamy

4 thoughts on “Elegancja

  1. Cześć! Dzięki za ten wpis – to świetna baza, podobnie jak podany przez Ciebie blog do tego, by dążyć do zmiany swojego stylu. Od casualowych po bardziej eleganckiego stroje – zawsze można wyglądać dobrze, w zgodzie z zasadami. Bardzo mi się to podoba i to dla mnie bodziec na który czekałem 🙂 Dzięki i zapraszam do siebie!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s