Co oznacza klasyczna moda męska?

pitti_blog-trashness_com
Foto: http://www.blog.trashness.com. Współcześni mężczyźni w najmodniejszych włoskich garniturach nieformalnych, w letnich stylizacjach. Porównajcie z archiwalnym szkicem poniżej i stwierdzicie, że poza kilkoma drobiazgami, jak kapelusz, laska oraz szerokość spodni, moda męska się nie zmieniła.

Klasyczna moda męska – jak to należy rozumieć? Wielu z Was pewnie nasuwa się skojarzenie, że to sposób ubierania się naszych ojców, dziadków, pradziadków, że w ogóle jest to coś, co nie bardzo dotyczy nas współczesnych. Samo słowo „klasyczny” kojarzy się z czymś minionym. Wcale tak nie jest. W 99% elementów garderoby naszych dziadków się nie zmieniło co do zasady. Trochę się zmienił fason: spodnie i krawaty nosi się raczej węższe, a marynarki bardziej dopasowane i często bez wypełnień. Niektóre elementy garderoby wyszły nieco z obiegu, ale nie tak zupełnie, np. kapelusze czy kaszkiety są nadal używane przez wąskie grono panów. W innych przypadkach coś wydaje się niemodne lub wygląda „dziadkowo”, ale jest to raczej wynik złej edukacji, ponieważ od lat rodzice, znajomi czy ekspedientki wmawiali nam coś, co nigdy nie było prawdą. W wyniku tego 80% mężczyzn posiada zbyt obszerne marynarki a 90% za długie spodnie. To dotyczy także elit, m.in. polityków oraz biznesmenów, ale najgorsza sytuacja jest wśród naukowców oraz artystów.

1930s-mens-suits-fashion3
Także dziś mężczyźni noszą marynarki jedno i dwurzędowe, z tym że dwurzędowe na zachodzie Europy przeżywają renesans, a w Polsce są wciąż uważane za old school.

Dobrym przykładem nieprzemijalności klasycznego, męskiego stylu jest James Bond – zawsze świetnie ubrany, nawet kreacje z odcinków wyprodukowanych w latach 60 i 70 można by z powodzeniem nosić dziś. Ta postać jest także doskonałym przykładem, jak ubranie ma prezentować się na mężczyźnie oraz jak się stosownie ubrać do okazji, np. smoking na oficjalny, wieczorowy bal.

double-breasted-roger_moore
„Czy ktoś mnie wzywał?”
Mężczyzna nie jest kobietą…

Co to za banalne stwierdzenie, przecież wszyscy to wiedzą! Zatem dlaczego, coraz więcej panów upodabnia się ubiorem do płci przeciwnej? Z pewnością mają namieszane w głowach – i to jest efekt propagandy sączonej z telewizora i wspieranej przeróżnymi „autorytetami”. W ostatnich latach uzbierała nam się znaczna grupa mężczyzn, która wygląda i zachowuje się jak kobiety – można by rzec, że zrobili sobie z tego sposób na życie. Gdyby nie zniewieścieli, to kto chciałby ich pokazać w TV?! Najważniejsze, żeby sobie zdać z tego sprawę i nie poddawać się fałszywej modzie.

dawid_wolinski_kimono-pl
Foto: http://www.kimono.pl. „Że co, że wyglądam niemęsko? Ja jestem w TV częściej od tego Anglika i to ja Wam mówię, co jest modne, a co nie”.
kuba_wojewodzki_se-pl
Foto: http://www.se.pl. „Ja się koleguję z tym u góry i też jestem trendy”.

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że klasyczna moda męska stawia na odmienność mężczyzn od kobiet, co zresztą wydaje się naturalne. Mężczyzna jest mocniej zbudowany, ma szersze barki i klatkę piersiową, większe ramiona, mocniejsze nogi, inaczej się porusza, a nawet inaczej przybiera na wadze. Natura oraz w konsekwencji cywilizacja wyznaczają mu inne funkcje. Jest silniejszy, szybciej biega, zwykle więcej waży i jest wyższy od partnerki. Poza tym zachowuje się inaczej – jest dominujący, konkretny, odważniejszy i podejmuje ryzyko. To wszystko musi mieć odzwierciedlenie w ubiorze, powinien podkreślać te odmienności, nawet mocno je akcentując. Temu właśnie służy klasyczna moda męska – żeby mężczyzna był 100% facetem.

khaled_aos
Foto: http://www.articlesofstyle.com. „Who are polisz celebrities? Oni raczej nie ubierać się u mój neapolitański krawiec.”
dlugie_spodnie_elita
„A u nas wsi(o) czierno i na bogato, i nie musimy oszczędzać materiału na nogawki. A kto nam zabroni?”
Pochodzenie klasycznej, męskiej garderoby.

To co dziś nazywamy frakiem, smokingiem, marynarką, spodniami chino, dżinsami, koszulką polo czy sztybletami, zaczęło kształtować się na przełomie XIX i XX wieku pod wpływem mody angielskiej. Oczywiście ich prawzory są jeszcze starsze. Nie dziwi ten fakt, ponieważ do I Wojny Światowej Wielka Brytania dominowała nad światem niemal w każdej dziedzinie. W uproszczeniu można przyjąć, że od okresu międzywojennego używamy niemal tych samych elementów garderoby, co nasi pradziadkowie. O historii najbardziej charakterystycznych ubrań będę pisał co jakiś czas w ramach ciekawostek, np. polecam niedawno opublikowany post o spodniach chino. Być może wielu z Was nie zdaje sobie sprawy, jak wiele ubrań wywodzi się od typowo męskich profesji, np. z wojska, sportu czy rolnictwa.

Zaglądajcie regularnie na mojego bloga. Dowiecie się nie tylko jak dobrze i po męsku się ubrać, ale także przeczytacie ciekawostki, o których nie pisze się nigdzie indziej.

Pozdrawiam Was i trzymajcie fason,

Luigi

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s