Po co mężczyźnie krawat? Porady, część 2.

Kontynuuję temat rozpoczęty przed tygodniem. Dziś będzie więcej praktycznych porad oraz podpowiedzi związanych z codziennym użytkowaniem krawatów.

Po co mężczyźnie krawat? Porady, część 1.

Jaka jest prawidłowa szerokość męskiego krawatu?

Jak wspomniałem w 1 części, szerokość i kształt krawatów ewoluowały w czasie. Był okres mody na szerokie krawaty, następnie na „śledziki”, teraz znów popularne stały się krawaty o średnich, a nawet szerszych rozmiarach. Można przyjąć, że krawaty o szerokości 7-10 cm nie wychodzą z obiegu. Na początek najbezpieczniej jest kupować 8-9 cm. Przy stylizacjach nieformalnych dopuszczalna jest większa dowolność. Wyjątek stanową krawaty typu knit, które mogą schodzić nawet do 4 cm i nie wygląda to źle. Moim zdaniem najlepiej wyglądają knity 5-8 cm.
Nie polecam „śledzików” z dwóch powodów. Po pierwsze – z uwagi na wąski kształt trudno uzyskać ładny węzeł. Po drugie – przy szerszych klapach marynarki wygląda to źle. Większość facetów nie zdaje sobie sprawy, że męska sylwetka lepiej prezentuje się z szerokimi klapami oraz szerszym krawatem. Jednym z celów klasycznej mody męskiej jest optyczne poprawienie męskiego wyglądu, np. poprzez podkreślenie torsu w kształcie litery „V”.

sledzik
Foto: REX/ Action Press. Taka jest prawda o źle wyglądającym „śledziku”. Do tego koszula z krótkimi wyłogami, nie chowającymi się pod klapy marynarki. Nawet bardzo ładny, formalny garnitur nie ratuje tej stylizacji. Poszetka także przydałaby się.
sledzik_itsnotforgirlscom
Foto: http://www.itsnotforgirls.com. Po lewej dobra stylizacja ze „śledzikiem”. Mogłaby być lepsza, gdyby krawat był nieco szerszy. Po prawej „śledzik” z dwurzędową marynarką o szerokich klapach – moim zdaniem wygląda to groteskowo.
khaled_aos
Foto: http://www.articlesofstyle.com. To jedna moich ulubionych stylizacji. Szerokie klapy marynarki, szeroki i ładnie zawiązany krawat, koniecznie poszetka w brustaszy – wszystko w 100% po męsku i z dbałością o detale.

Jak wiązać krawat?

To co w krawatach jest najładniejsze – to jakość węzła.

Pokuszę się o stwierdzenie, że jak węzeł jest źle wykonany, to cały plan dobrego wyglądu bierze w łeb!
Nawet najdroższy krawat z najlepszego surowca nie pomoże.

Węzłów jest wiele, jednak najpopularniejszy to four-in-hand, zwany inaczej węzłem prostym. Jest on bardzo łatwy do nauczenia. W efekcie otrzymujemy niesymetryczny węzeł, lekko przekrzywiony oraz pozwalający uzyskać efekt tzw. łezki – czyli wgłębienia w szerszym fragmencie materiału, wychodzącym na wierzch. Wprowadza do stylizacji efekt dynamiki i świeżości. Nie jest on zbyt duży ani za mały i w zasadzie każdy dobrze w nim wygląda – oczywiście pod warunkiem, że krawat jest prawidłowo zawiązany. Jeżeli ktoś chce uzyskać nieco większy węzeł, to może spleść go podwójnie. Ja tak często robię, ponieważ mam 195 cm wzrostu i jestem dość solidnej postury, więc lubię mieć węzeł proporcjonalny do swoich gabarytów.

four-in-hand-tie_howrotieatiehq-org
Foto: http://www.howtotieatiehq.org. Schemat wiązania węzła four-in-hand, czyli pojedynczego.
double-knot_four-in-hand-victria-albert
Schemat wiązania podwójnych węzłów four-in-hand. W zależności jak przełożymy szerszy koniec, czy przez jedno oczko czy przez dwa, zawiążemy tzw. Victorię lub Alberta.

Zwracam uwagę na efekt naturalności i spontaniczności przy wiązaniu krawatu, żeby nie wyglądał zbyt idealnie. Dlatego przy węźle for-in-hand polecam nieco wysunąć tylny, cieńszy fragment krawatu na zewnątrz, nieco z boku. Efekt jest bardzo ładny. Przeglądając włoskie stylizacje trudno natknąć się na inny sposób wiązania krawatów.

sprezzatura_ieluzzi_forbes-pl
Foto: http://www.forbes.pl. Tak wiąże krawat jeden z najelegantszych mężczyzn świata, Lino Ieluzzi.

Celowo skupiłem się tylko na tym węźle, ponieważ uważam go za najłatwiejszy, najładniejszy i najbardziej uniwersalny. Jest jeszcze kilka węzłów dających podobny efekt, ale nieco trudniejszych do zawiązania. Załączam ilustrację z innymi sposobami wiązania. Możliwe, że ktoś znajdzie inspirację dla siebie.

krawaty_janadamski-eu
Foto: http://www.janadamski.eu. Tak prezentują się wzorowo zawiązane najpopularniejsze węzły.

Przy okazji chciałbym dodać, że w Polsce króluje węzeł windsor lub półwindsor, który jest dość duży i symetryczny. Nie twierdze, że jest zły, ale większość ludzi noszących tak zawiązany krawat wygląda źle. Być może dlatego, że jest to ulubiony węzeł osób, które na co dzień nie mają do czynienia z elegancją i ubierają się nieatrakcyjnie.

Jaki krawat na zimę i na lato?

Jeszcze 2 lata temu byłbym zaskoczony, gdyby ktoś mnie o to zapytał. A jednak jest coś na rzeczy. Pewne kolory oraz materiały lepiej pasują do określonych pór roku a inne gorzej. Generalna zasada mówi, że tkaniny grubsze, cięższe, włochate i z widoczną strukturą są raczej zimowe, a te lżejsze i przewiewniejsze lepiej sprawdzają się latem. Podobnie jest z kolorami – im ciemniejsze i stonowane, jak szary, brązowy, granatowy – tym bardziej pasują na chłodniejsze oraz pochmurne dni. W lecie dobrze jest korzystać z jaśniejszych kolorów, żywszych, np. pastelowych. Od razu wyjaśniam, że kolory: granatowy, szary, brązowy (bordowy) oraz ciemno zielony to klasyka i stosuje się je cały rok. Najczęściej są to kolory dominujące na formalnych krawatach. Zresztą bardzo dobrze komponują się z większością ubrań. Przy okazji dobierania krawatu do stylizacji, warto zwracać uwagę na inne dodatki, np. poszetkę lub buty, ponieważ nimi można subtelnie modelować wizerunek. To dodatki często dodają lub odejmują formalnego charakteru, nadają spontaniczny luz i powodują, że czujemy się swobodniej oraz pewniej.

Krótka ściąga krawatowa na określone pory roku:

Zima
Materiały: wełna, wełna z jedwabiem, grenadyna (szorstki jedwab), grubsza bawełna, czysty jedwab (do bardziej formalnych stylizacji).
Kolory: granatowy, szary, brązowy i bordowy, ciemno-zielony.

Lato
Materiały: czysty jedwab, jedwab luźno tkany (knit), cieńsza bawełna, len.
Kolory: granatowy, szary, brązowy i bordowy, ciemno-zielony (to jest klasyka i od tego się nie ucieknie, zwłaszcza przy bardziej formalnych stylizacjach); kolory pastelowe, jaśniejsze: błękitny, pomarańczowy, ciemno-żółty, czerwony, jaśniejsza zieleń, jasno-szary, beżowy oraz bardziej kontrastowe zestawienia.

Oto kilka inspirujących stylizacji z odpowiednio dobranymi i zawiązanymi krawatami:

krawat_polformalny_ss
Foto: http://www.suitsupply.com. Półformalnie.
krawaty_dwurzedowe_lato
Foto: http://www.thetrendspotter.com. Letnie, nieformalne stylizacje.
renato-plutino-krawat_welna_pinguimo-com
Foto: http://www.pinguimo.com. Nieformalnie.
pitti_styleforum-net
Foto: http://www.styleforum.net. Bardzo ładnie dobrane i zawiązane krawaty, choć stylizacja z lewej wydaje się prowokować długością krawatu.

Na koniec przygotowałem kilka praktycznych porad:

1. W okresie jesień-zima polecam częściej używać krawatów do stylizacji nieformalnych, ponieważ koszula zapięta na ostatni guzik i krawat na piersi pod szyją, najlepiej gruby i mięsisty, dają więcej ciepła.
W lecie, szczególnie w upalne dni, jestem w stanie zrozumieć, że nie każdy ma ochotę nosić pod szyją dość szczelnie dopasowaną koszulę z krawatem. Kiedy można to zdejmujemy, ale są sytuacje, gdy nie wypada i trzeba trzymać fason do końca. Nie zapominajmy o tym.
2. Jeśli się decydujemy na koszulę z krawatem, to zawsze zapinamy wszystkie guziki, krawat poprawnie zawiązujemy i dociągamy do końca.
3. Nie nosimy poluzowanego krawatu. Tym bardziej nie wolno tego robić z rozpiętą koszulą. To nie jest kontrowany luz lecz niechlujstwo – wygląda to najzwyczajniej źle. W takiej sytuacji najlepiej zdjąć krawat i rozpiąć 2 guziki od koszuli.
4. Krawat powinien sięgać do pasa w taki sposób, żeby na wyprostowanej sylwetce zakrywał czubkiem klamrę paska lub guzik od spodni. Nie może być krótszy, ale za to może być ciut dłuższy, np. 2-3 cm. Generalnie chodzi o to, żeby nie było widać koszuli pomiędzy krawatem a spodniami.
5. Nie polecam spodni typu biodrówki oraz generalnie spodni z niskim stanem. Pomijam fakt, że niekorzystnie zmieniają proporcje ciała, skracając nogi. Przy wyższym wzroście trzeba wiązać długie krawaty i węzeł nie wygląda dobrze. Poza tym szybciej opadają, załamują się na butach i odsłania się spory kawałek koszuli pomiędzy krawatem a paskiem. Do tego często marynarki są przykrótkie (taka moda ostatnio) i widok robi się nieciekawy. Starajmy się unikać takich sytuacji.
6. Krawat wiążemy mocno, żeby węzeł się nie luzował oraz kształt nie zmieniał się w trakcie noszenia. Dobrze zawiązany powinien wytrzymać kilka godzin lub cały dzień. Mocno nie znaczy z całej siły – z wyczuciem, na tyle mocno, żeby się nie luzował pod własnym ciężarem.
7. Na wszelki wypadek podpowiadam, że krawat musi być wiązany, tzn. przeznaczony do samodzielnego zawiązania. Wszelkie gotowe krawaty są w złym guście. Z muchą sprawa wygląda tak samo.
9. Po zdjęciu krawatu należy go rozwiązać, żeby „odpoczął”, tzn. żeby materiał ściśnięty węzłem się rozprostował. Nie wolno trzymać zawiązanych krawatów. Mężczyzna musi umieć samodzielnie zawiązać krawat, jeśli chce go nosić.
10. Krawaty przechowujemy rozprostowane i wiszące, lub zrolowane.
11. Dobre krawaty są robione z grubych, sprężystych i naturalnych materiałów. Jeśli będziemy o nie dbać, to będą służyć nam bardzo długo. Ja na przykłada mam kilka krawatów po ojcu, które bardzo sobie chwalę.
12. Przypominam, że im węższy krawat, tym trudniej uzyskać ładny węzeł.
13. Poliester w krawatach jest niemile widziany, ponieważ w większości przypadków wygląda tanio i tandetnie. Argument, że nie każdego stać na jedwabny, wełniany lub inny gatunkowy krawat jest nietrafiony, ponieważ na Allegro lub w TK MAXX można kupić świetnej jakości, używane lub nowe krawaty z najlepszych tkanin, w cenach od 10 do 70 PLN.

Tyle prostych rad z mojej strony. Starajcie się je wykorzystywać, eksperymentujcie i szukajcie swojego stylu, ciągle mając na uwadze klasyczne zasady męskiej elegancji.

Trzymacie fason oraz dobrze zawiązane krawaty.

Luigi

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s